Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Seria limitowana

Seria limitowana

21.02.2016
Czyta się kilka minut
Biedni ludzie – pomyślałem, gdy po raz pierwszy zobaczyłem koczujących pod sklepem z trampkami przy Chmielnej kilkudziesięciu obywateli...
Fot. Marek Szczepański dla „TP”
Szymon Hołownia / Fot. Marek Szczepański dla „TP”
O

Owiniętych szczelnie w puchowe kurtki, przykrytych pałatkami, kulących się w ziąb i mżawkę na plastikowych krzesłach i czymś, co wyglądało jak polowe łóżka.

Sprawa jest znana ogólnopolsko: raper Kanye West (znany głównie z tego, że jest mężem Kim Kardashian, znanej głównie z tego, że jest znana), żeby ratować domowy budżet, wykazujący ostatnio 53 miliony dolarów manka, zaprojektował trampki. To znaczy – mu zaprojektowali, on dał tylko nazwisko. Przy okazji zastosowano stary chwyt sprzedażowy, czyli nakręcono popyt ograniczając podaż i skutek tego był widoczny na Chmielnej. Buty, wyglądające jak skrzyżowanie kapci z czarnego filcu z damską torebką, trafiły tylko do jednego sklepu w Polsce w liczbie trzydziestu trzech sztuk.

...
6180

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Oczywiście, że trampki Kanyego w najmniejszym stopniu nie naruszają człowieczeństwa. Może nawet, w pewnym stopniu, je wzmacniają przez wprowadzanie do naszej codzienności popkulturowego kolorytu. Nie wszystko co robimy musi się wpisywać w filozoficzno-etyczny zestaw egzystencjalnych wartości. Nie zawsze trzeba stąpać dostojnym krokiem nad brzegiem bezkresnego oceanu. Od czasu do czasu można zanurzyć się w płytkim strumyku, gdzie woda ciepła i przyjemna. Byle tam nie tkwić za długo.

Koloryt może pan mieć w każdych innych trampkach dostatecznie kolorowych i oryginalnych. Kupowanie marek a nie wyrobów to jest problem. Scott Shuman amerykanski bloger modowy publikuje zdjęcia ludzi ubranych oryginalnie i świeżo na postawie SWOICH pomysłów. I są to zarówno menel, robotnik, uczennica czy biznesmen. Moda powinna opisywać lub podkreślać osobowość twórcy, modela kreacji. Trampki tego rapera to normalna uniformizacja jak w Chinach Mao

Ja tam lubię od czasu do czasu podkreślić swoją osobowość przy pomocy zuniformizowanego elementu wymyślonego przez jakiegoś znanego rapera, czy innego twórcy. Jako generalnie nudny człowiek wykorzystuję takie tanie sztuczki, żeby sobie trochę humor poprawić. A jak do tego nie są wcale takie tanie - tym lepiej.

PS Raper Kanye West jest jednym z najbardziej nagradzanych artystów wszech czasów, do tej pory zgromadził 21 statuetek Grammy. Magazyn "Time" umieścił go w 2015 roku na swojej liście stu najbardziej wpływowych osób na świecie.

ucierpiałaby na tym efektowność felietonu, ale zdecydowanie zyskała rzetelność, gdyby zauważyć, że Kanye West jest znany jednak przede wszystkim dlatego, że jest świetnym muzykiem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]