Reklama

Sejm jakobiński

Sejm jakobiński

16.01.2005
Czyta się kilka minut
Sejm powołał nową komisję śledczą, tym razem ds. PZU. Nie chcę wyrażać zastrzeżeń, że to już za późno, że wkrótce będzie nowy parlament. Pragnę zwrócić uwagę na niebezpieczny proces instytucjonalny, jaki trwa od pewnego czasu, a teraz przybiera na sile przede wszystkim w Sejmie, ale także w całej polskiej polityce.
P

Proces ten można by określić jednym zdaniem: władza ustawodawcza chce uzurpować sobie uprawnienia władzy sądowniczej oraz władzy wykonawczej. A taka tendencja jest nie tylko sprzeczna z zasadami państwa prawa (podział władz), ale także z ideami demokracji, które nie dopuszczają do tego, by jedna z władz wtrącała się nieustannie do działania innych.

Takie postępowanie jest charakterystyczne dla okresów rewolucyjnych, a najlepszym przykładem jest wciąż jakobiński Komitet Ocalenia Publicznego z okresu Rewolucji Francuskiej, za którego powołaniem argumentowano dokładnie tak samo, jak obecnie argumentuje się za powoływaniem komisji sejmowych, już istniejących i wkrótce może kolejnych. Nie miejsce tutaj na cytowanie szczegółowych wypowiedzi Robespierre’a, ale Komitet Ocalenia Publicznego został powołany przygniatającą większością i także miał uzdrowić życie...

9464

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]