Reklama

Sądy chore na long covid

17.06.2022
Czyta się kilka minut
Pomimo końca pandemii rozprawy są niejawne, orzeczenia zapadają w okrojonych składach, a budynki sądów przypominają twierdze.
Sala rozpraw w reżimie sanitarnym / Piotr Molecki/East News
G

Gdybyśmy mieli spojrzeć na polski wymiar sprawiedliwości jak na pacjenta, to jeszcze przed pandemią koronawirusa dostrzeglibyśmy szereg niepokojących objawów, świadczących o jego poważnym stanie. System cierpiał na niestabilne i słabej jakości prawo, fatalnie opłacany personel sądowy, a także na niedowład centralnych organów, kluczowych dla porządku prawnego. Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy, zamiast dbać o najwyższe standardy polskiej praworządności, toczyły walkę o przetrwanie i były poddawane eksperymentalnym, a zarazem ekstremalnym terapiom.

Sądy chorują dłużej

Kiedy nadeszła pandemia, a polskie szpitale ugięły się pod ciężarem tysięcy chorych, do sądów wyciągnięto pomocną dłoń. Żeby nie doszło do ich zapaści, musiały się częściowo odizolować od społeczeństwa. Ograniczono dostęp obywateli do budynków, administracja weszła w tryb online, a rozprawy stały się...

16769

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się


https://www.tygodnikpowszechny.pl/gospodarka

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]