Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Sądny dzień, którego nie było

Sądny dzień, którego nie było

14.02.2015
Czyta się kilka minut
Dwustu chłopa przed Ministerstwem Rolnictwa i kilkadziesiąt traktorów na przedmieściu Warszawy postawiło na baczność całą Polskę. Na rzekomy „marsz gwiaździsty” nabrały się wszystkie główne media.
Sławomir Izdebski przemawia przed resortem rolnictwa, Warszawa, 11 lutego 2015 r. Fot. Filip Springer
S

Sławomir Izdebski, były senator Samoobrony i lider Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych, zapowiadał sądny dzień. Tysiące rolników zjedzie traktorami do Warszawy. Sparaliżuje miasto. Dostanie głowę ministra. Zmusi premier do rozmów.
Nic z tego nie wyszło. Marsz gwiaździsty miał tylko jedno ramię: z okolic Siedlec, które są matecznikiem Izdebskiego. Policja zatrzymała traktory w miejscowości Zakręt. Część wystraszonych mieszkańców stolicy zostawiła auta przed domami, Warszawa była więc idealnie przejezdna.
Środa, godzina 13.15, ulica Wspólna. Coś się dzieje przed resortem
Rolnicy przesiedli się do autobusów. Ale było ich niewielu. Przed resortem uzbierało się 150, może 200 osób. Transparent: „Taka polityka rujnuje rolnika”. Flaga PiS, sztandar Samoobrony i jeszcze jeden transparent: „Gender + Konwencja =...

15024

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]