Reklama

Rzeczy

18.07.2017
Czyta się kilka minut
Moja rodzina ze Śląska zawsze miała pewną przewagę nad warszawskimi rodzinami moich przyjaciół. Mieliśmy bowiem, w przeciwieństwie do nich, bardzo dużo Rzeczy.
T

Trzymane na strychu ponad stuletniego domu, zbudowanego przez zaradną cioteczną praprababkę, w pudłach pokrytych pajęczynami, w poszarzałych kartonach, w dziwnych skrzynkach porzuconych gdzieś w ciemnych kątach piwnicy. Ludowe czarne suknie po praprababci, czerwone sznury śląskich korali, srebrna łyżeczka z katowickiego hotelu Bristol, w którym nastoletnia prababcia Zagórna pracowała przez chwilę jako pokojówka w latach 20. (i staramy się wierzyć, że może dostała ją na pożegnanie od kierownictwa), srebrne talerze z końca XIX w. z wypisanymi po niemiecku inskrypcjami, na które zawsze łakomie patrzył nasz proboszcz odwiedzający moją babcię po kolędzie. Prawie mu je oddała, taki miał urok.

Książka o chiromancji z 1915 r., na której pożółkłych stronach można poczytać o wpływie kształtu głowy na charakter i o tym, żeby nie brać sobie za męża mężczyzny o mięsistych wargach, bo takie...

5028

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]