Reklama

Ładowanie...

Rok Niewiary

25.11.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
z

z okazji kończącego się właśnie, uroczyście celebrowanego przez piekło Roku Niewiary pytasz swego stryjaszka, dlaczego dawno, dawno temu nie udało się podkopać wiary pewnego pacjenta z ziemi Us. Męża sprawiedliwego, prawego, bogobojnego i zła unikającego, któremu krok po kroku odebraliśmy wszystko – wszystko prócz jego nędznego żywota.
Szkoda wielka, że tak niewiele ogarniasz, co gorsza – nie pojmujesz nawet spraw podstawowych. Widocznie znaczenie tamtego zakładu między naszym mrocznym Ojcem a Nieprzyjacielem nie mieści się w Twoim zakutym łbie. Niewiele pod tym względem różnisz się od gawiedzi, którą prowincjonalny sztukmistrz zwodzi tandetnymi trickami. Twe oczy wodzą za pokazywanym przez prestidigitatorzynę waletem i nie widzisz asa wyciąganego z rękawa.
Teraz wytęż jednak przytępiony wzrok i raz jeszcze przypatrz się robakowi, co spłodził siedmiu synów i trzy córki...

4028

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]