Kiedy jeden z bohaterów filmu reklamującego dwa lata rządów PiS mówi: „Grają, jak obiecywali”, to widzimy, że... grają. Nie są w tym wprawdzie wybitni – zwłaszcza aktorstwo Beaty Szydło pozostawia wiele do życzenia, ale ponoć był to jeden z ostatnich występów tej artystki, więc zdanie „sama kiedyś grałam” można uznać za samospełniającą się przepowiednię (słowom „wiem, że nie wolno zwalniać”, ludzie obeznani z obecną w świecie sztuki i sportu karuzelą stanowisk nie potrafią jednak dać wiary). Czy podobnie będzie z deklaracją „Mamy świetny zespół i mądrego trenera”, kiedy ów – widoczny również na filmie – trener przestanie klaskać, przechwyci piłkę i stanie się trenerem grającym? Obyśmy to my dali wtedy radę. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















