Ręce opadają

Rzecznik praw dziecka ma w Polsce co robić. Zagrożenia i wyzwania są wielkie w wielu dziedzinach życia społecznego, a ostatnie niepowodzenia ustawodawcze związane z próbą skuteczniejszej ochrony życia dziecka przed narodzeniem też otwierają pole dla interwencji albo inicjatyw. O tym jednak raczej nie słychać. Okazało się za to, że pani rzecznik Sowińska w okresie styczniowego konfliktu o nominację arcybiskupa warszawskiego włączyła się weń osobiście listem skierowanym do Benedykta XVI, zajmując stanowisko po stronie niedoszłego nominata i oskarżając media polskie o walkę z Kościołem. Ten niewiarygodny casus przekroczenia urzędowych uprawnień i manifest niewczesnej gorliwości nie powinien być przemilczany: ośmiesza Kościół w Polsce i polskie władze. Jak najrychlejsze podziękowanie pani rzecznik za dalszą pracę wydaje się jedyną możliwością.
Czyta się kilka minut
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 17/2007