Reklama

Radość wiekuista

23.10.2017
Czyta się kilka minut
Ks. Adam Boniecki: Wśród pamiątek mam obrączkę mojej mamy. Czasem wyjmuję ją z zamszowego woreczka, trzymam w zaciśniętej ręce, przywołuję mamę i ona przychodzi.
Z rodzeństwem i mamą: Adam pierwszy z lewej, Krystyna, Maria i Stanisław. / ARCHIWUM KS. ADAMA BONIECKIEGO
Z rodzeństwem i mamą: Adam pierwszy z lewej, Krystyna, Maria i Stanisław. / ARCHIWUM KS. ADAMA BONIECKIEGO
A

ANNA GOC: Zapewne modlisz się za zmarłych.

KS. ADAM BONIECKI: Tak, od 57 lat, ­codziennie, odkąd odprawiam Mszę.

Prosisz: „wieczny odpoczynek racz im dać, Panie”?

Nie. Modlę się o wieczną radość dla nich.

A dlaczego o radość?

Kształt tej modlitwy pochodzi od zaprzyjaźnionej z moją mamą matki chłopca zamordowanego przez Niemców. Niezmiernie przejęta, opowiedziała mamie, że we śnie zobaczyła syna, który prosił ją, by się nie modliła o „wieczny odpoczynek” dla niego, tylko o radość. Od tej pory w naszej rodzinie tak się właśnie modlimy. To już chyba 75 lat.

W dzieciństwie modliliśmy się razem z rodzicami, oczywiście na głos. Mama i tata przychodzili na wspólne odmawianie wieczornego pacierza do – jak to się mówiło – pokoju dziecinnego. Czasem modlili się też z nami niektórzy goście, księdza nie wyłączając. Ale ta nowa...

26220

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]