Reklama

Rachunki Leppera

Rachunki Leppera

23.05.2004
Czyta się kilka minut
Samoobrona i jej szef Andrzej Lepper w wystąpieniach publicznych operują fałszywymi danymi, ale nikt - ani dziennikarze, ani politycy - nie potrafi powiedzieć: sprawdzam i od ręki zweryfikować tez wygłaszanych przez populistów. Kłamstwa - często niebotyczne i niedorzeczne - sieją zamęt w świadomości Polaków - pisze w GAZECIE ŚWIĄTECZNEJ (8-9.05) ekonomista Waldemar Kuczyński. I podaje kilka najbardziej drastycznych przykładów.
W

W programie “Samoobrony" podano, że “recesja z lat 1990-91 spowodowała spadek dochodu narodowego o ok. 40 mld USD". Ma to dowodzić, jak fatalna była polityka w pierwszym okresie reform. Tyle że to nieprawda: w 1990 r. PKB liczony w cenach bieżących i przeliczony na dolary po ówczesnym kursie waluty amerykańskiej do złotego spadł o 8,4 mld dol., a w 1991 r. - o dalsze 3,6 mld dol. W sumie w okresie tym PKB obniżył się nie o 40, lecz o 12 mld dol. - a rachunek spadku dochodu narodowego byłby prawie taki sam. Był to spadek spory, ale o wiele mniejszy niż w innych krajach postkomunistycznych. Wszystkie z nich przeżyły wtedy kryzys, lecz w Polsce był on najłagodniejszy i najkrótszy: skończył się w 1991 r., podczas gdy w Czechach, na Słowacji i Węgrzech trwał dwa lata dłużej, w republikach bałtyckich - do roku 1994, w Rosji - do 1996, na Ukrainie - do 1998. Jeśli uznać, że fala...

5355

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]