Przyszłość jest niewiadoma, ale od czego wróżby?
/
Przyszłość jest niewiadoma, ale od czego wróżby? Starożytni wróżyli z lotu ptactwa i w ten sposób dowiadywali się, co ich czeka. Ja także mogę sobie powróżyć.
Poszedłem do parku, gdzie ptaków pod dostatkiem. Niektóre latały, niektóre siedziały na drzewach, inne łaziły po trawie. Interesowały mnie tylko te latające.
Zadarłem głowę i zacząłem je obserwować. Nie musiałem czekać długo, żeby poczuć pacnięcie na łysinie i moja przyszłość stała się symbolicznie jasna.
Naukę na przyszłość mam tylko jedną: nigdy nie wróżyć z lotu ptaków bez kapelusza.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















