Przeczekać absurd

Rzekł do nich Jezus: "Napełnijcie stągwie wodą". I napełnili je aż po brzegi. J 2, 7
Czyta się kilka minut

Trzeba było cierpliwości i samozaparcia, by posłusznie przyjąć polecenie Jezusa. Krytyczna sytuacja wisiała w powietrzu, gdy dostrzeżono, że kończą się zapasy wina. Ci, którzy - jak Maryja - dostrzegli problem, mogli pytać, skąd zdobyć dodatkowe wino, nie zaś jak poprawić zaopatrzenie biesiadników w wodę. Na pewno więc polecenie Jezusa jawiło się jako niezrozumiałe czy wręcz irracjonalne.

Za jego wykonaniem szedł w parze duży wysiłek związany z wędrówką do studni, bo przecież w ogródku przed domem nie dało się znaleźć kurka z wodą. Można było wracać z pełnymi dzbanami wody od odległej studni i kląć, że to wszystko nie ma sensu.

Na przekór logice ewangeliczni słudzy potrafią zachować milczenie i spokój. W kryzysowych sytuacjach potrafią stosować się do Jezusowego nakazu, nawet gdy nie rozumieją sensu sytuacji, w którą zostali włączeni. Gdyby - kierując się prywatną logiką - wyrazili wtedy sprzeciw wobec decyzji Jezusa, nie dana byłaby nam radość pierwszego cudu w Kanie.

Nieraz w życiu przychodzą sytuacje, które jawią się jako krytyczne czy wręcz absurdalne. Nie rozumiemy wtedy, czego oczekuje od nas Chrystus, i każda sugestia działania wydaje się zła. Wielką sztuką pozostaje wówczas umiejętność bezgranicznego zaufania Jego Słowu, które jest ostatecznym źródłem Sensu. Trzeba spokojnie przeczekać absurd i napełnić stągwie "aż po brzegi", by odnaleźć ukryty sens Bożych działań.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 08/2009