Tłumione przy użyciu ciężkiego sprzętu zamieszki, podczas których doszło do plądrowania sklepów, zmieniły się w protesty przeciw brutalności policji i nierównemu traktowaniu Czarnych. Według policji, Brown zaatakował policjanta, a wcześniej ukradł cygaretki; policjant interweniował, bo chłopak szedł ulicą, a nie po chodniku. W wersji demonstrantów, gdy Brown odmówił wejścia na chodnik, został zaatakowany. Zdaniem świadka, doszło do szarpaniny, padł strzał i chłopak zaczął uciekać; policjant strzelał, nawet gdy ten krzyknął: „Nie mam broni, nie strzelaj” – co stało się hasłem protestów. Brown został trafiony przynajmniej 6 razy, w tym 2 razy w głowę.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















