Reklama

Prosto z lodówki

Prosto z lodówki

07.05.2018
Czyta się kilka minut
D

Dla czytelników, którzy zaufali niegdysiejszym obietnicom Barańczaka, że „można siłą kochania uchować coś przed zmianą”, tom Marty Podgórnik będzie wyzwaniem na miarę Ice Bucket Challenge. To książka zimna podwójnie. Zmyślne, krągłe formy rymów i rytmów, jakimi – nie bez uszczypliwości – wyraża się tu wściekłość i frustrację z powodu utraconej miłości („rysopis cieniowany żartem”), kuszą chłodną elegancją. Ta wysmakowana wstrzemięźliwość nie detonuje jednak uczuć, nie przynosi ulgi – przeciwnie, podsyca ból. Słowa „dzielone brutalnie jak lepkie truchło żaby” pozwalają emocjom powoli sączyć się i niepostrzeżenie rozrastać jak „pleśń w przeprosinowym koszu z owocami”. Ale u Podgórnik pisze się właśnie po to, by zachować afekty in statu nascendi, wypreparować je i obejrzeć przez „zgruchotany kalejdoskop”. Narzędzia są niedoskonałe, a metafory eksploatowane w miłosnej poezji narzucają się same – jak porównanie do Sida i Nancy. Bo czy wszystko, co czujemy, nie jest ostatecznie tylko kulturowym palimpsestem, „lusterkiem wstecznym”? Podgórnik jest w najnowszej książce chłodną materialistką – jeśli coś nas ocala, to na pewno nie miłość, „w przyrodzie ciała giną”. ©

Marta Podgórnik ZIMNA KSIĄŻKA, Biuro Literackie, Stronie Śląskie 2017

Autor artykułu

Od 2018 r. związana z „Tygodnikiem Powszechnym”, redaktorka wydania internetowego, autorka tekstów o tematyce kulturalnej i społecznej. W 2019 r. nominowana do nagrody Polskiej Izby Książki...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]