Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Prosto z lodówki

Prosto z lodówki

07.05.2018
Czyta się kilka minut
D

Dla czytelników, którzy zaufali niegdysiejszym obietnicom Barańczaka, że „można siłą kochania uchować coś przed zmianą”, tom Marty Podgórnik będzie wyzwaniem na miarę Ice Bucket Challenge. To książka zimna podwójnie. Zmyślne, krągłe formy rymów i rytmów, jakimi – nie bez uszczypliwości – wyraża się tu wściekłość i frustrację z powodu utraconej miłości („rysopis cieniowany żartem”), kuszą chłodną elegancją. Ta wysmakowana wstrzemięźliwość nie detonuje jednak uczuć, nie przynosi ulgi – przeciwnie, podsyca ból. Słowa „dzielone brutalnie jak lepkie truchło żaby” pozwalają emocjom powoli sączyć się i niepostrzeżenie rozrastać jak „pleśń w przeprosinowym koszu z owocami”. Ale u Podgórnik pisze się właśnie po to, by zachować afekty in statu nascendi, wypreparować je i obejrzeć przez „zgruchotany kalejdoskop”. Narzędzia są niedoskonałe, a metafory eksploatowane w miłosnej poezji narzucają się same – jak porównanie do Sida i Nancy. Bo czy wszystko, co czujemy, nie jest ostatecznie tylko kulturowym palimpsestem, „lusterkiem wstecznym”? Podgórnik jest w najnowszej książce chłodną materialistką – jeśli coś nas ocala, to na pewno nie miłość, „w przyrodzie ciała giną”. ©

Marta Podgórnik ZIMNA KSIĄŻKA, Biuro Literackie, Stronie Śląskie 2017

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]