Prezydent postanowił dosłownie potraktować termin „głowa państwa”. Nie zadowala się przejęciem z rąk PiS roli głównego ośrodka opozycyjnego; chce jednocześnie stać się centrum władzy wykonawczej (choć wedle konstytucji Polską rządzi raczej rząd), a przy okazji sparaliżować parlament (czyli władzę ustawodawczą) oraz przejąć niektóre obowiązki władzy sądowniczej.
Sędziowie ukarani za listy do OBWE i TSUE
Strategia Nawrockiego zakłada ciągłe nękanie gabinetu Donalda Tuska i Sejmu poprzez seryjne wetowanie ustaw, więc można by mu już chyba nadać przydomek „antydługopisu”, w przeciwieństwie do tego, który zmuszony był nosić Andrzej Duda. Wejście w rolę trzeciej władzy prezydent realizuje zaś poprzez blokowanie nominacji sędziowskich na wyższe stanowiska, czego dowodem jest niedawna odmowa awansów dla 46 sędziów, w większości młodych, którzy mieli przejść z sądów rejonowych do okręgowych.
Uzasadnienia odmów nie było, otrzymaliśmy tylko zdawkowe tłumaczenia z Kancelarii Prezydenta, wedle których rzeczeni sędziowie mieli w przeszłości kwestionować ustrój Rzeczypospolitej. Z analiz Onetu wynika, że zgrzeszyli kierując do OBWE prośby o objęcie nadzorem wyborów kopertowych czy też żądając respektowania orzeczeń TSUE w sprawie niekonstytucyjnej Izby Dyscyplinarnej w SN.
Ostatecznie wyborów przy użyciu poczty nie udało się PiS zorganizować, a Izbę po protestach (wzięło w nich udział 4 tys. z 10 tys. wszystkich polskich sędziów) trzeba było i tak zlikwidować.
Czy Nawrocki stłamsi środowisko sędziowskie?
Każdy z 46 zablokowanych przez Nawrockiego sędziów został wcześniej zaakceptowany przez neo-KRS, upolitycznioną przez zmianę ustawy w 2018 r. i wciąż obsadzoną przez nominatów PiS.
Logiki w działaniach Nawrockiego nie ma więc zbyt wiele, jest natomiast wyraźny sygnał polityczny. Każde zaangażowanie się sędziów w życie publiczne zostanie zapamiętane, a w swoim czasie – ukarane.
Za dwa lata wybory, które może wygrać silny blok prawicowy, pragnący surowo rozliczyć przeciwników. Do tego potrzebuje sędziów. Potulnych.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















