Prawo i śmierć

Sejm odrzucił projekt zmian w kodeksie karnym, przywracający karę śmierci. Po głosowaniu Zbigniew Ziobro, prezentujący poprawki w imieniu Prawa i Sprawiedliwości, mówił o zwycięstwie frontu obrony przestępców, wcześniej zaś powoływał się na nauczanie Kościoła, który rzekomo “w wyjątkowych sytuacjach dopuszcza" stosowanie kary głównej.
Czyta się kilka minut

Pal licho, że gdyby przyjąć propozycję PiS-u (popieraną także przez LPR, Samoobronę i część PSL), trzeba byłoby wypowiedzieć międzynarodowe zobowiązania Rzeczypospolitej - problemem jest instrumentalne traktowanie nauki Kościoła. Biskupi już skrytykowali partię Kaczyńskich za populizm. My przypomnijmy, że w encyklice “Evangelium vitae" Jan Paweł II pisze: “Wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. Dzisiaj jednak, dzięki coraz lepszej organizacji instytucji penitencjarnych, takie przypadki są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale" (innymi słowy ludzi niebezpiecznych trzeba izolować, a nie zabijać). Przypomnijmy też, że Papież wielokrotnie apelował do prezydenta USA o ułaskawienie przestępców skazanych na śmierć przez amerykańskie sądy.

Na tym samym posiedzeniu Sejm przyjął przez aklamację uchwałę w 20. rocznicę śmierci ks. Popiełuszki. “Jego hasło »zło dobrem zwyciężaj« było, jest i będzie dla nas drogowskazem" - zadeklarowali posłowie. Polityków PiS, LPR i Samoobrony nie było na sali?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2004