Reklama

Ładowanie...

Prawda - prawo - polityka

10.10.2004
Czyta się kilka minut
Czy komisja śledcza powinna mieć skład i strukturę dającą jej wiarygodność? Czy Sejm powinien uznać wynik prac powołanej przez siebie komisji za obowiązujący? I czy powinien uznać za wiążący wynik własnego głosowania? Czy marszałek powinien zarządzić ogłoszenie raportu (uznanego przez Sejm za końcowy)? Cztery razy tak - tyle że nie wszystkie te pytania powinny się pojawić w toku tej sprawy.
D

Demokracja w nowoczesnym, liberalnym ujęciu, to rządy prawa i wyznaczenie polityce jasno określonych granic. Tymczasem zmienne losy raportu sejmowej komisji nadzwyczajnej powołanej do wyjaśnienia afery Lwa Rywina pokazują, jak dalece polska demokracja jest podatna na presję polityki. W aferze Rywina to nie prawo ogranicza politykę - to polityka bez kompleksów (czasem bezwstydnie) przekracza granice wyznaczone jej przez prawo.

Poczynając od sporu o skład komisji nadzwyczajnej (kiedy to opozycja domagała się - jak najsłuszniej - przewodnictwa w tym gremium jako gwarancji równowagi sił), a kończąc na sporze o to, czy publikować w “Monitorze Polskim" raport Zbigniewa Ziobry, mieliśmy tu niekończącą się serię prób przeforsowania racji silniejszego (politycznie) pod pozorem obrony prawa. Nie od rzeczy będzie przypomnienie, że politykiem, który w tych zabiegach od...

10726

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]