Reklama

Pożegnania

Pożegnania

31.03.2006
Czyta się kilka minut
"Ludzie odchodzą szeptem / prawie zawstydzeni - mówi poeta. Tak odszedł ostatnio Andrzej Morstin, tak odeszła Hanna Święcicka...
A

Andrzej, dla wielu z nas po prostu przyjaciel redakcji, towarzyszący jej od dziesiątków lat z tą samą wiernością. Dla najstarszych z nas żywa pamięć o matce, Zofii Starowieyskiej-Morstinowej, uosobieniu tego najdawniejszego, najprawdziwszego "Tygodnika". Następna pustka - w tym kąciku pokoju, gdzie siadywał, już bez jego cichego uśmiechu i stałej gotowości, by przejmować się tym, co w piśmie się dzieje. Znowu ubył ktoś, z kim można było jeszcze wspominać przeszłość w jej kolejnych rozdziałach. I z jego cierpliwości w walce z chorobą otrzymywać po prostu pokrzepienie: skoro można tak mężnie jak on, to znaczy, że warto żyć nadzieją. Z każdej jego obecności w "Tygodniku" w ostatnich latach zawsze czerpałam tę właśnie pociechę.

Hanna Święcicka była od Andrzeja starsza niemal o pokolenie. Związana z Warszawą, tamtejszym KIK-iem, wydawała w "Paxie" swoje świetne...

3147

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]