Reklama

Poza słowami

Poza słowami

12.08.2012
Czyta się kilka minut
Mówienie o tajemnicach bytu staje się prostsze, kiedy słowo jest wpisywane w obraz, w konteksty, których wielość jest zależna tylko od wyobraźni i otwartości czytelnika. Dlaczego jednak Polacy boją się picturebooks?
Strona z książki Shauna Tana „The Red Tree”, prawdziwego arcydzieła posród picturebooks. Fot. www.shauntan.net
O

O czym mówimy, gdy w XXI w. mówimy o picturebooks w kraju i na świecie? Na pewno nie mówimy o „Orbis Pictus” Jana Ámosa Komenskiego (Comeniusa) z drugiej połowy wieku XVII, pierwszej ilustrowanej książce dla dzieci. W następnej kolejności nie mówimy o XVIII- i XIX-wiecznych propozycjach angielskich i niemieckich, a kończymy to niemówienie „Alicją w Krainie Czarów” i „Alicją po drugiej stronie lustra”, niepokojąco (jak to określa tradycja) i czarno-biało (co już widać gołym okiem), zilustrowanymi przez Johna Tenniela w 1866 r. Tenniel był karykaturzystą „Puncha” i ten temperament widać w ilustracjach do obu „Alicji”. Obecnie mogą się wydawać nieco pozbawione magii.

W drugiej dekadzie XXI w. skupiamy się na definicji, według której picturebook to taki utwór, w którym ilustracje są równie ważne dla odbioru książki jak sam tekst. Jednak w odniesieniu do niektórych powstających...

15838

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]