Reklama

Potop

Potop

02.12.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
p

pytasz mnie, czemu nadwiślański katolicyzm nie umie obyć się bez wroga? Dlaczego wróg wydaje się naszym pacjentom do zbawienia koniecznie potrzebny? Czemu nie chcą być owczarnią ani winnicą, ale zawsze muszą być przedmurzem, Okopami św. Trójcy, oblężoną Jasną Górą, bastionem i twierdzą, Winkelriedem, ostatnim Mohikaninem i ostatnią Białych nadzieją?
Cóż, faktycznie cieszy mnie niepomiernie, że wprawdzie w kraju tym niedostatków cierpimy wiele, ale akurat na przeciwników Kościoła i Ojczyzny mamy istną klęskę urodzaju. Przez naszą biedną Polskę zdaje się cwałować nie czworo, ale cały szwadron jeźdźców Apokalipsy: bezbożna Unia Europejska, relatywiści wszelkiego sortu, sprzedawczyki i jurgieltnicy, Hello Kitty, politycznie poprawni apostołowie nowoczesności, liberałowie i lewacy, lobby gejowskie, żurnaliści wysługujący się polskojęzycznym mediom mętnego nurtu i sztuka...

4137

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]