Polskie piątki pokutne

Trzeba było dużej odwagi, by wprowadzić nową praktykę pokutną, co właśnie uczynili biskupi promulgując nową wersję czwartego przykazania kościelnego. Obecnie nakazuje ono, by: w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach. Nakaz obejmuje więc nie tylko - jak było i w przeszłości - Wielki Post, ale dodatkowo 45 piątków w ciągu roku.
Czyta się kilka minut

Zauważmy też, że “czasem zakazanym" przestał być, dzięki Bogu, Adwent. Nowy przepis opatrzono upomnieniem: “Przypominamy w ten sposób wszystkim uczestnikom zabaw oraz tym, którzy je organizują, by uszanowali dni pokuty, a zwłaszcza czas Wielkiego Postu". Chociaż to “zwłaszcza" sugeruje, że zakaz dotyczący piątków jest poza Wielkim Postem mniej stanowczy, to jednak został wydany. Uzasadniony zaś jest tym, że - jak czytamy w oficjalnej “Wykładni" z 12.06.2002, podpisanej przez Sekretarza Konferencji Episkopatu - “Powstrzymywanie się od zabaw pomaga w opanowaniu instynktów i sprzyja wolności serca". Innowacja jest odważna, bo na podanej we wspomnianej “wykładni" liście klasycznych “czynów pokutnych" (“modlitwa, jałmużna, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post"), powstrzymania się od udziału w zabawach nie ma. Nie wiem, czy nakaz powstrzymania się od udziału w zabawach jest czymś specyficznie polskim. Przykazanie, które pamiętam z dzieciństwa, dotyczyło “wesel i zabaw hucznych", obecne zdaje się dotyczyć jakichkolwiek zabaw. Nie wiadomo też, jaką kwalifikację moralną ma naruszenie zakazu. Chciałbym jednak wierzyć, że wola “opanowania instynktów" i chęć zdobycia “wolności serca" powoli zmienią obyczaje, choć pewnie nie u wszystkich i nie zaraz. Jedno jest pewne: brzemię wigilijnego postu i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w tym dniu zostało zastąpione przepisem realnie pokutnym i to dotyczącym nie jednego dnia w roku, lecz jednego dnia w każdym tygodniu, a więc dni czterdziestu pięciu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 49/2003