Reklama

Polscy biskupi i ofiary z innej planety

Polscy biskupi i ofiary z innej planety

02.03.2020
Czyta się kilka minut
Nasz Kościół to układ dwóch odległych planet: hierarchii i świeckich.
P

Ponieważ ofiary pedofilii należą do tej drugiej planety, są dla biskupów i księży jak ufoludki – wywołują zdziwienie, niedowierzanie, lęk, w najlepszym razie trudności z empatią. A ponieważ sprawcy nadużyć należą do pierwszej planety, dużo łatwiej jest o współczucie dla nich.

Ciągle mamy na to dowody. Kard. Kazimierz Nycz zapytany niedawno o bp. Jana Szkodonia, oskarżonego o kilkuletnie wykorzystywanie seksualne nastolatki, odparł iż „czeka z utęsknieniem”, że „to, co sam biskup mówi w swoim oświadczeniu, stanie się faktem” (oznaczać to będzie, że ofiara zmyśla). Z kolei kard. Stanisław Dziwisz w Środę Popielcową w katedrze wawelskiej poinformował o łączności z bp. Szkodoniem, który „ofiarowuje swoje cierpienie i odosobnienie za Kościół krakowski”.

W takim kontekście nad zbliżeniem obu planet i ukazaniem w Kościele perspektywy ofiar pracuje Biuro Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży abp. Polaka. Temu też miały służyć opracowane przez nie materiały na dzień modlitwy i pokuty za grzechy wykorzystania seksualnego małoletnich, obchodzonego w pierwszy piątek Wielkiego Postu. Znalazły się w nich m.in. dwie wersje Drogi Krzyżowej (napisane przez jedną z ofiar i przez Komisję Duszpasterską KEP). Z danych Biura wynika, że w obchody dnia zaangażowało się 26 z 44 diecezji, w tym w 12 wszyscy proboszczowie zobowiązani zostali do odprawienia Drogi Krzyżowej. Ilu sięgnęło po ten tekst – nie wiemy. ©℗


ogłoszenie społeczne

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Tak się zastanawiam: dlaczego tylko krakowski? Przy okazji, co to za twór kościół krakowski? Czym się różni od innych... Takich różnych pytań rodzi się wiele!
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]