Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Polityka w pierwszej osobie

Polityka w pierwszej osobie

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Od czasów „Dzikich nocy” i „Filadelfii” kino coraz odważniej mierzy się z tematyką AIDS, a osiągnięcia medycyny odczarowały związane z nim tabu. „120 uderzeń serca” nie idzie już na żadne kompromisy.
Kadr z filmu „120 uderzeń serca” GUTEK FILM0
S

Silence = mort”, czyli: „milczenie oznacza śmierć”. Plakat do filmu Robina Campillo przedstawia bohatera z takim napisem na koszulce. Chłopak jest roześmiany, wręcz euforyczny, jakby z całych sił chciał wykrzyczeć światu swoje prawo do życia. Towarzyszący tym słowom różowy trójkąt odsyła natychmiast do hitlerowskich obozów koncentracyjnych, ale „120 uderzeń serca”, zwycięzca Grand Prix na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes, przypomina o innym historycznym momencie, kiedy ów symbol nabrał nowego znaczenia.

Pod koniec lat 80. XX w. zaczęli go wykorzystywać działacze międzynarodowej grupy ACT UP, która podjęła walkę o prawo chorych na AIDS do rzetelnej informacji, o dostęp do najnowszych leków i opieki medycznej. Wypowiedziała też wojnę stereotypom, wedle których wirus HIV miał być „karą” zesłaną na mniejszości seksualne. W swoim drugim filmie fabularnym Campillo, twórca...

5167

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]