Pokolenie przyzwyczajone do komfortu

Kiedy mówimy o sytuacji młodych w Europie, musimy porzucić złudzenie o stabilizacji. Coś takiego nie istnieje. Ani w przyrodzie, ani w życiu, ani tym bardziej w gospodarce. Zbyt optymistycznie pogrzebaliśmy pamięć o istnieniu cykli koniunkturalnych.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Antoni Witwicki
/ Fot. Antoni Witwicki

Przypomniał nam o nich kryzys. Tymczasem młodzi są obecnie wychowywani w przyzwyczajeniu do komfortu. I to ujawnia się w ich zmaganiach na rynku pracy. Jako pracodawca wielokrotnie brałem udział w rekrutacji i doszedłem do wniosku, że nie chcę zatrudniać tak roszczeniowych i pełnych pretensji do świata ludzi, którzy uważają, że zatrudnienie im się należy. W tej kwestii nie mam w sobie specjalnego miłosierdzia.

Wielu młodych nie potrafi wykrzesać z siebie energii, podjąć wysiłku, dać czegoś od siebie. Ale kiedy ktoś już zazna wysiłku i związanej z tym przyjemności, nie będzie więcej czerpał satysfakcji z pójścia na łatwiznę. Dlatego jako duszpasterz akademicki uważam, że doskonałym sposobem formowania hartu ducha jest zabieranie młodzieży w góry. Tam trudno pójść na skróty, trzeba zmagać się ze sobą. Tak samo jest w relacjach z ludźmi. Najważniejszą więzią jest przyjaźń. Trudno, by młodzi mogli się jej nauczyć, trudno, by potem wykazali solidarność ze starszym pokoleniem, jeśli dorośli ich nie słuchają, nie wspierają i nie starają się ich zrozumieć.

Problem w tym, że na młode pokolenie patrzy się przez pryzmat ideologii. Moją nową misją jest odkłamywanie. Chcę zbudować obraz młodego pokolenia oparty na faktach. Z jednej strony należy mówić o tym, że ogromne bezrobocie wśród młodych to przejaw demoralizacji – i państwa, które nie potrafi zarządzać, i rodziców popełniających błędy wychowawcze. A także samej idącej po najmniejszej linii oporu młodzieży. Z drugiej zaś strony trzeba zastanowić się, co zrobić, by powszechna stała się postawa, jaką wykazała 7-letnia córka moich znajomych, która pewnego dnia oznajmiła rodzicom, że chce iść do szkoły muzycznej.


Fragment wystąpienia ks. Jacka Stryczka, prezesa Stowarzyszenia „Wiosna”, podczas debaty III grupy roboczej „Młode pokolenie – między niepewną przyszłością a stabilnością”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2014

Artykuł pochodzi z dodatku Wszystkie troski Europy