Reklama

Podpis

Podpis

21.07.2009
Czyta się kilka minut
Twarz Kołakowskiego była fascynująca. Ileż znakomitych zdjęć jej zrobiono! Myślę zwłaszcza o ostrych, bezlitosnych zdjęciach Krzysztofa Gierałtowskiego. Opowiadano mi, że podczas sesji autor straszliwie umęczył profesora. Ale Kołakowski na innych zdjęciach również wygląda tak, jakby był zmęczony, poirytowany. A kiedy się śmieje, ma się wrażenie, jakby to był śmiech na widok kłopotów fotografa z aparatem.
W

Widzę te ostre zdjęcia i widzę też delikatne rysunki Ewy Kuryluk, na których Kołakowski najczęściej pali papierosa. Właściwie widać tylko twarz i dłoń z papierosem, siatkę zmarszczek, w której leżą oczy, i długie, spokojne palce. Nie ma dymu, profesor właśnie wciąga go do środka lub może bawi się tylko - trzyma papierosa, żeby się zasłonić...

Kiedy Baszka Marcinik zadzwoniła do mnie z wiadomością o jego śmierci, pierwsze, co mi się przypomniało, to fragment rozmowy o granicach filozofii przeprowadzonej chyba przed dwoma laty przez Zbigniewa Mentzla. Kołakowski mówi tam coś, czego żaden inny filozof by nie powiedział: że nie ma wyraźnej granicy między filozofią a poezją. "Nie znaczy to, oczywiście, że jedna i druga są tym samym. Ale i filozofia, i poezja mają jakiś obszar wspólny. Są pewne teksty poetyckie, które mogłyby się znaleźć w traktacie filozoficznym,...

2938

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]