Picie za zdrowie

Zamknięci w domach, zestresowani groźbą recesji chętniej zaglądaliśmy do kieliszków.
Czyta się kilka minut
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News /
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News /

Tuż przed Bożym Ciałem doszło do niecodziennego pojedynku między dwiema sieciami dyskontowymi, których nazw nie wymienię, bo wolę trzymać się z dala od dziwacznego nurtu współczesnego dziennikarstwa polegającego na recenzowaniu promocji sieci handlowych. Zdradzę, że w meczu tym Portugalia rywalizowała z Niemcami na kulturowo bliskim tym ostatnim boisku piwnym.

Rozpoczęli Portugalczycy, ogłaszając, że każdy, kto w dniu promocji włoży do koszyka 12 piw, zapłaci jedynie za sześć najdroższych. Niemcy nie dali się zamknąć w swoim polu karnym i zaatakowali aż ośmioma darmowymi piwami – oczywiście przy zakupie 16 flaszek. Wynik meczu poznamy pewnie za jakiś czas, kiedy sieci podliczą kasę. Być może potrzebna będzie dogrywka albo do rywalizacji włączą się też inne drużyny zwabione wynikami sprzedaży.

Trzymam się futbolowej konwencji, bo gdyby nie pandemia, mielibyśmy właśnie Euro 2020, na które sieci zawczasu zakontraktowały m.in. duże ilości taniego piwa. Ktoś musi je teraz wypić i bez meczu. Na szczęście dla handlowców w tym roku nie trzeba do tego zbytnio namawiać: ­zamknięci w domach, zestresowani groźbą recesji chętniej zaglądaliśmy do kieliszków. 5 proc. Polaków pijących alkohol przyznaje się w badaniach, że podczas kwarantanny zwiększyło spożycie. W Niemczech ten sam odsetek wynosi 8 proc., a w Wielkiej Brytanii 12. W USA aż 36 proc. mężczyzn i 26 proc. kobiet deklaruje picie alkoholu także w godzinach pracy wykonywanej w trybie zdalnym.


Czytaj także: Centra handlowe będą jedną z ofiar głębokiej korekty, którą pandemia wymusza na gospodarce. Pogłoski o śmierci samej konsumpcji wydają się jednak przesadzone.


Zamknięcie barów i restauracji oraz zamrożenie życia towarzyskiego z powodu pandemii mocno uderzyło producentów i sprzedawców alkoholu po kieszeni. Niestety, próbują teraz nadrobić straty promując najgroźniejszy model picia – w domowym zaciszu. Sześć półlitrowych butelek piwa jasnego zawiera około 150 g czystego alkoholu etylowego. Pół litra wódki – jakieś 160 g. A poza tym, jak pokazują badania i przed czym ostrzega WHO, alkohol osłabia układ odpornościowy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 25/2020