Reklama

Pesymizm

Pesymizm

26.03.2007
Czyta się kilka minut
Nie mówimy tu o pesymizmie metafizycznym czy historiozoficznym, lecz nieustającym pesymizmie codziennym. Pesymizm taki (podobnie jak optymizm, o czym za tydzień) polega na uporczywym myśleniu o tym, co się może złego zdarzyć, i przekonaniu, że jeżeli coś złego może się zdarzyć, to na pewno się zdarzy. Pesymizm codzienny jest dowodem braku roztropnej i realistycznej oceny rzeczywistości. Znałem starszego pana, który zawsze nosił i pasek do spodni, i szelki - tak na wszelki wypadek, gdyby jedno zawiodło. To klasyczny objaw pesymizmu czy też czarnowidztwa.
P

Pesymiści dnia codziennego są często ludźmi, których spotkało kiedyś w życiu rozczarowanie, których zaufanie zostało nadużyte lub nadzieje legły w gruzach. Jeżeli to się komuś przydarzyło wielokrotnie - można go zrozumieć. Jednak częściej pesymiści nie mają takich usprawiedliwień, nie opierają się na bolesnych doświadczeniach życiowych, lecz są pesymistami ze strachu przed rozczarowaniem. I wtedy jest to istotna wada pospolita. Należy żałować takich ludzi, gdyż bardzo niewiele przygód w życiu jest w stanie ich ucieszyć, bardzo mało w nich radości. Na przykład planowana podróż, nawet jeżeli się uda, jeżeli samochód się nie zepsuje, zarezerwowane miejsce w hotelu będzie na nas czekało, a żona i dzieci nie zachorują po drodze - to co z tego? Żaden powód do radości, a jedynie do stwierdzenia, że wszystko jest w porządku.

Pesymiści nie tylko nie mają się z czego...

3685

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]