Pękło

Olga Hund, pisarka: Moment, w którym dziewczynka pierwszy raz wybucha niekontrolowanym, spazmatycznym płaczem, żalem i gniewem, powinien być celebrowany jak rytuał przejścia.

Reklama

Ładowanie...

Pękło

15.03.2021
Czyta się kilka minut
Olga Hund, pisarka: Moment, w którym dziewczynka pierwszy raz wybucha niekontrolowanym, spazmatycznym płaczem, żalem i gniewem, powinien być celebrowany jak rytuał przejścia.
Olga Hund ze swoim psem Mišką, Łódź, 11 marca 2021 r. Fot. SEBASTIAN GLAPIŃSKI DLA „TP”
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Twój pierwszy bunt?

OLGA HUND: Podstawówka, zadanie z angielskiego robię ołówkiem. Na lekcji okazuje się, że nikt inny tego zadania nie ma, więc i ja swoje wymazuję. Pani stawia mi pałę. Staram się wytłumaczyć, ale nic to nie daje.

Przegrana pozycja.

I bunt stłumiony. Czyli w sumie nie był to bunt. Chyba pierwszym prawdziwym buntem były anarchistyczne demonstracje.

Demonstracje są też ważne dla fabuły „Łyski liczą do trzech”.

Moje pierwsze demonstracje zaliczałam w końcówce podstawówki. To były pikiety organizowane przez Federację Anarchistyczną. Wtedy jeszcze działał Marek Kurzyniec, w Krakowie postać znana i kontrowersyjna. Zebrania Federacji odbywały się w jego mieszkaniu przy ulicy Smoleńsk. Przez mgłę pamiętam dużo psów, dużo ludzi, dużo dymu i dużo mocnego alkoholu, którego ja jeszcze nie brałam do...

18045

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]