Pasożyt beztlenowy

Biologią od czasu do czasu wstrząsają odkrycia, które podważają podręcznikowe prawdy o świecie organizmów żywych.
Czyta się kilka minut

Do niedawna np. wydawało się, że wszystkie komórki eukariotyczne (niebakteryjne) powinny zawierać mitochondria – minifabryki produkujące życiodajną energię w procesie oddychania tlenowego. Rewizja nastąpiła po odkryciu jednokomórkowego glonu, który mitochondriów nie posiada (nawiasem mówiąc dokonała go polska biolożka Anna Karnkowska). Teraz upadła kolejna „uniwersalna” prawda: znaleziono organizm zwierzęcy z grupy parzydełkowców (należą do nich m.in. stułbie, koralowce czy meduzy), który żyje w środowisku całkowicie pozbawionym tlenu i tym samym nie produkuje energii na drodze oddychania tlenowego. Do tej pory zakładaliśmy, że wielo­komórkowe zwierzęta wyewoluowały na Ziemi już w czasie, gdy tlen był istotnym składnikiem atmosfery. Wydawało się oczywiste, że złożone wielokomórkowe życie zwierzęce musi wykorzystywać oddychanie tlenowe – jako bardziej efektywne energetycznie niż beztlenowe.

Nowo odkryty gatunek, mikroskopijny Henneguya salminicola, jest pasożytem i żyje w głębi mięśni łososi. Analiza jego genomu wykazała, że nie ma on genomu mitochondrialnego – „starożytnego” DNA, będącego spadkiem po bakteryjnych przodkach mitochondriów. Co ciekawe, mimo wszystko posiada mitochondria – ale są one mocno uwstecznione, pozbawione wielu elementów komórkowej maszynerii koniecznej do oddychania tlenowego. Jak zatem ten parzydełkowiec produkuje potrzebną do życia energię? Tego nie wiemy – być może podkrada produkty oddychania tlenowego rybich mięśni (w końcu jest pasożytem) lub wykorzystuje szczątkowe mechanizmy swoich uwstecznionych mitochondriów, produkując energię samodzielnie bez wykorzystania tlenu. Jedno jest pewne: po raz kolejny okazało się, że ewolucja nie zawsze przebiega w kierunku coraz bardziej złożonych form. Specjalizacja często ma postać uproszczenia – np. utraty tak fundamentalnej zdolności jak oddychanie tlenowe. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 11/2020