Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Paraska

Paraska

09.07.2018
Czyta się kilka minut
Belgia wyglądała jak Bytom pomieszany z Rumunią. Familoki z czerwonej cegły i trochę zielonych wzgórz, familoki i znowu wzgórza, i tak w kółko.
K

Krowy pasły się tu i ówdzie. Zwierzęta w nowym kraju zawsze poprawiają humor. Że nie tylko obcokrajowcy, ale też bydlęta, dla których wszyscy jesteśmy po prostu ludźmi. Pasły się nawet przy wielkich stacjach benzynowych. Czarno-białe, spokojne, odwracały się zadami do limuzyn i podnosiły ogony.

Belgowie sikali pod rachitycznymi drzewkami. Praktyczny naród. 70 eurocentów piechotą nie chodziło. W barach pachniało ciężkim jedzeniem. Wszyscy na talerzach mieli góry wielkich frytek. Przypominali „Jedzących kartofle” van Gogha. Tyle że frytki i wszystko wokół w badziewnych, pokuśnych kolorach. Ale twarze te same. Tak samo udręczone, ale już nie nędzą, tylko dostatkiem. Belgowie. A może Walonowie. Nie miałem wprawy w odróżnianiu. Tak wyglądała Belgia. Przynajmniej ta, do której zawiodła mnie moja nawigacja. Kupiłem ją parę lat temu na Syberii po tym, jak przez pół dnia próbowałem...

6504

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

że się Autor przekonał choć troche do wyjazdów także na Zachód - a przynajmniej udowadnia, że o jednym i drugim można ciekawie pisać

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]