Reklama

Ładowanie...

Paraliż serca

Paraliż serca

20.04.2015
Czyta się kilka minut
Tak, katastrofa smoleńska podzieliła nas dramatycznie. Ale odpowiedzią na ten dramat nie może być obłęd.
Fragment okadki dodatku historycznego tygodnika "W Sieci". Fot: wsieci.pl
N

Na okładce „wSieci Historii”, dodatku do tygodnika „wSieci”, sowiecki żołnierz z twarzą przypominającą twarz Donalda Tuska trzyma klęczącego nad rowem (pełnym pomordowanych żołnierzy z orzełkami na czapkach) polskiego oficera. Oficer ma twarz prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Za nimi drugi sowiecki żołdak z pistoletem (twarz nierozpoznana) mierzy w tył głowy oficera. I okładkowy tytuł: „Katyń. Pamięć odzyskiwana”.

Człowiek podobny do Tuska już nieraz gościł na okładce tygodnika, raz był żołnierzem wyklętym, raz bolszewikiem przeganianym przez polskiego ułana. Tym razem – można się spodziewać – przekaz redakcji po nieuchronnej awanturze będzie podwójny. Cichy, dla swoich: stać nas na wyrazisty greps. Głośny, dla przeciwników: podobieństwo jest całkowicie przypadkowe.

Czy wyprą się również prezydenta Kaczyńskiego?

Redaktor naczelny Jan Żaryn zafundował czytelnikom okładkę, na którą nie poważyłby się żaden, nawet najbardziej plugawy tabloid. Tak, katastrofa smoleńska podzieliła nas dramatycznie. Ale odpowiedzią na ten dramat nie może być obłęd.

Autor artykułu

Redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, dziennikarz, publicysta, autor wywiadów, kierownik działu Kultura. W „Tygodniku” od 1988 r., Współtwórca telewizyjnych cykli wywiadów „Rozmowy na...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]