Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Paradisus Iudaeorum (1569–1648)

Paradisus Iudaeorum (1569–1648)

25.10.2014
Czyta się kilka minut
Polin miała być krajem wybranym przez Jahwe, jako bezpieczna przystań na tułaczej drodze narodu wybranego.
Fot. Archiwum Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
W

W ciągu XVI i XVII w. Rzeczpospolita Obojga Narodów stała się domem dla najliczniejszej żydowskiej społeczności w ówczesnym świecie. Czasy nowożytne do 1648 r. – wybuchu kozackiego powstania na Ukrainie, którego ofiarami padły dziesiątki tysięcy Żydów – określane są przez wielu historyków mianem „złotego wieku” w historii Żydów polskich. Podobnym mianem jest nazywane w dziejach Polski XVI stulecie.
Żydzi w tym okresie stawali się integralną częścią systemu społecznego i gospodarczego. Byli więc w stanie rozwijać swój samorząd, kulturę i podtrzymywać tradycje religijne. Czy jednak ówczesna Rzeczpospolita była rzeczywiście Paradisus Iudaeorum – rajem dla Żydów?
Żydzi postrzegali Rzeczpospolitą jako lepsze miejsce do życia niż inne kraje Europy. Jak pisał w XVI w. rabin Mojżesz Isserles: „Na tych ziemiach nie powstała przeciwko nam taka nienawiść jak w niemieckich krajach. Oby tak zostało do przyjścia Mesjasza!”. Temu wielkiemu reformatorowi obyczajów aszkenazyjskich Żydów i renesansowemu intelektualiście, doceniającemu wynalazek druku m.in. dla potrzeb żydowskiego szkolnictwa, poświęcony jest duży fragment wystawy, połączony z ekspozycją prezentującą osiągnięcia drukarstwa w języku hebrajskim i jidysz. Pozytywne wyobrażenie Żydów o Rzeczypospolitej nie zniknęło nawet po pogromach kozackich 1648 r., przyczyniając się do upowszechniania mitu Polin – kraju wybranego przez Jahwe jako bezpieczna przystań na tułaczej drodze narodu wybranego. Ale tolerancja chrześcijan wobec Żydów miała granice. Tak np. oskarżenia o rzekome rytualne mordy i bezczeszczenie hostii, połączone niekiedy z lokalnymi pogromami, stawały się częstsze wraz z upływem XVII i na początku XVIII w.
Położenie Żydów w Rzeczypospolitej zmieniało się wraz z przemianami ustrojowymi i rosnącą rolą szlachty. To właśnie szlachta wraz z monarchą będzie odgrywać główną rolę w rządzeniu państwem, a także tworzeniu sprzyjających warunków dla osadnictwa i życia ekonomicznego Żydów. Stąd też dynamiczny rozwój osadnictwa żydowskiego – od około 100 gmin na początku XVI w. do prawie 1200 miast i miasteczek zamieszkałych przez Żydów w połowie XVIII stulecia. Proces ten przedstawia opracowana specjalnie na potrzeby wystawy stałej wielka mapa rozwoju osadnictwa żydowskiego do połowy XVIII w., gdy Żydzi stanowili już około 7 proc. populacji całego państwa.
Instytucje szlacheckiej Rzeczypospolitej dostarczały wzorców dla żydowskiego samorządu. Na szczeblu centralnym w Koronie Polskiej jego głównym organem był Sejm Czterech Ziem, powstały około 1580 r. Aż do likwidacji w połowie XVIII w. cieszył się on dużym prestiżem wśród polskich Żydów. Ten fragment ekspozycji prowadzi do kolejnego tematu – funkcjonowania samorządu gminnego, bez którego nie sposób zrozumieć specyfiki życia żydowskich wspólnot.
Wszystkie rozwijane w galerii „Paradisus Iudaeorum” wątki znajdują podsumowanie w usytuowanym centralnie olbrzymim modelu Krakowa i Kazimierza – jednym z najważniejszych i największych ośrodków żydowskiego życia w dawnej Rzeczypospolitej. Po wygnaniu z Krakowa pod koniec XV w. i przesiedleniu do pobliskiego Kazimierza, w jego części Żydzi stworzyli dzielnicę z imponującymi swą wyrafinowaną architekturą synagogami, cmentarzami i domami. Dzięki multimedialnym instalacjom możemy zapoznać się z wybitnymi osobistościami żydowskiego życia. Możemy też podążyć śladami tych, którzy udawali się w obręb murów stołecznego Krakowa, aby prowadzić tam interesy, bądź jako królewscy serwitorzy, lekarze i bankierzy odwiedzali Wawel.
Zaczarowany świat złotego wieku polskich Żydów i wielonarodowej Rzeczypospolitej zaczyna ożywać...

IGOR KĄKOLEWSKI jest profesorem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, zastępcą dyrektora Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]