Papieżu, miałeś rację

Najgłupszy z czytanych przeze mnie komentarzy wizyty amerykańskiego prezydenta George'a W. Buscha w Watykanie głosił, że została ona wymuszona wcześniejszym przybyciem do Włoch prezydenta, bo Papież, żeby do wizyty nie dopuścić, postanowił właśnie w tym czasie pielgrzymować do Szwajcarii.
Czyta się kilka minut

Bzdura. Jan Paweł II spotykał się z osobami bardziej kontrowersyjnymi i w sytuacjach bardziej delikatnych, bo uważa, że lepiej rozmawiać, niż nie rozmawiać, i nigdy nie należy tracić wiary w człowieka. Wizycie towarzyszyły manifestacje przeciw Buschowi i - pośrednio - przeciw przyjęciu go przez Papieża. Zdarzały się one także przy okazji innych wizyt, ale tylko tego by brakowało, by w ten sposób można było wpływać na postępowanie i decyzje Papieża.

Wiadomo, co na temat wojny w Iraku Papież powiedział Buschowi: nie powtarzał potępień sprzed rozpoczęcia wojny, uczynił aluzję do torturowania Irakijczyków, wezwał do przywrócenia Irakowi suwerenności i zapewnienia jego mieszkańcom bezpieczeństwa oraz zaangażowania w tę sprawę organizacji międzynarodowych. Nie wiemy natomiast, co podczas rozmowy w cztery oczy o wojnie w Iraku powiedział Papieżowi prezydent.

Wizyta ta prawdopodobnie poprawi wizerunek Busha w oczach części wyborców. Być może - twierdzą niektórzy - nieco ukoi rozterki religijnego prezydenta. Może także - i to by było naprawdę ważne - oznacza uznanie racji Jana Pawła II. W tym kontekście nie można lekceważyć wręczenia Papieżowi najwyższego amerykańskiego odznaczenia - Medalu Wolności. Jan Paweł II mocą swego autorytetu stanowczo przeciwstawiał się interwencji w Iraku. Być może, chociaż George W. Busch tego wyraźnie nie powiedział, przyznanie Medalu Wolności jest równoznaczne ze słowami: “Papieżu, jednak miałeś rację".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2004