Papież z innego świata

Czyta się kilka minut
 / VATICAN MEDIA
/ VATICAN MEDIA

Żyjemy w mydlanej bańce, pięknej, ale złudnej – mówił Franciszek w siódmą rocznicę swojej wizyty na Lampedusie, w ośrodku dla uchodźców i imigrantów. Myślimy, dodawał papież, o własnym bezpieczeństwie i dobrobycie. Obojętność na los tych, którzy z powodu wojny lub biedy wyruszają w niebezpieczną podróż do lepszego świata, jest dziś według niego większa niż w 2013 r., gdy wiadomości o kolejnych tragediach na morzu poruszały opinię publiczną. Informacje o zatonięciu łodzi albo niewolniczej pracy i torturach w libijskich obozach nie przebijają się już do naszej świadomości.

Boga nie trzeba szukać daleko – mówi papież. Spotkamy go codziennie w każdym potrzebującym. Cokolwiek uczyniliście, dobrego i złego… Franciszek przypomina prawdziwe znaczenie tych słów, które zdążyliśmy przykryć grubą warstwą wygodnych interpretacji. Próbuje, jako jedyny przywódca religijny i państwowy, wstrząsnąć naszymi sumieniami i przekłuć medialną bańkę. Jego głos jest mało skuteczny, ale przynajmniej po latach nie trzeba będzie go szukać w tajnych watykańskich archiwach. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 29/2020