Reklama

Papież i nihilizm

Papież i nihilizm

01.05.2005
Czyta się kilka minut
Pod auspicjami Ojca już Świętego powstaje wspólnota, z której czuję się wykluczona i w której zawsze będę kimś obcym. Powróćmy więc na ziemię i spróbujmy zastanowić się nad wpływem Papieża i medialnego spektaklu związanego z jego śmiercią na przyszłe wydarzenia polityczne w Polsce, na kształt sfery publicznej i publicznej komunikacji, oraz na wynikające z tego społeczne konsekwencje.
W

W jakiś tydzień po śmierci Papieża, kiedy o niczym innym jeszcze nie wypadało mówić, obejrzałam w jednej z komercyjnych telewizji cykliczny program o gospodarce poświęcony papieskiej myśli ekonomicznej. Dziennikarz i zaproszona para ekspertów wolno i wyraźnie tłumaczyli nam, o co w rzeczywistości chodziło, np. w sformułowaniu o pracy, która wyprzedza kapitał. Otóż o to, że człowiek jest ważniejszy od kapitału, czyli że przedsiębiorca jest ważniejszy od swojego przedsiębiorstwa. Potem jeszcze dowiedzieliśmy się, że godziwa płaca oznacza pensję rodzinną, czyli taką, która pozwala mężczyźnie na utrzymanie niepracującej żony, a jej na zajęcie się gromadką dzieci. Natomiast jeśli chodzi o wrażliwość na problem ubóstwa, powinna ona w życiu społecznym przejawiać się w tym, że państwo nie utrudnia organizacjom charytatywnym zajmowania się bezrobotnymi.

Nagi...

11726

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]