Reklama

Palec odwagi

Palec odwagi

01.09.2009
Czyta się kilka minut
W Mazar-i-Szarif, na północy kraju, niemal namacalnie czuć spokój, tak nieosiągalny ostatnio w Kabulu. Po mieście jeżdżą niemieckie transportery. Śladów niedawnej kampanii wyborczej jest więcej niż w stolicy. Mazar-i-Szarif, w przeciwieństwie do Kabulu, głosowało na Abdullaha.
Ten Afgańczyk z obozu uchodźców Pawlan w Kabulu głosował na prezydenta Karzaja / fot. Andrzej Meller
W

Wtorek, 18 sierpnia. Cisza wyborcza

Po zmroku Kabul zdaje się być wymarłym miastem. Ulice w centrum są puste i ciemne. Tylko policyjne dżipy w zawrotnym tempie przemierzają miasto, czasem słychać wojskowe helikoptery i samoloty. Bywa, że nocą na przedmieścia spadają talibskie rakiety.

A potem, skoro świt, muezini nawołują do modlitwy i 5-milionowe miasto budzi się do życia. Za szybami aut, których kierowcy walczą o pierwszeństwo w korku, widnieją plakaty wyborcze. W Kabulu - najczęściej obecnego prezydenta Hamida Karzaja i doktora Abdullaha Abdullaha, jego głównego rywala, kiedyś ministra spraw zagranicznych Sojuszu Północnego (głównej organizacji polityczno--wojskowej walczącej z talibami). Czasem na plakatach trafią się inni kandydaci, jak Ghani czy Baszardost, ale oni nie odgrywają większej roli.

Na...

12504

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]