Reklama

Pajęczyna

Pajęczyna

06.03.2007
Czyta się kilka minut
Watykan jest jednym z centrów świata. Nic dziwnego, że zawsze interesowały się nim służby specjalne wielu krajów. Z pewnością jednak nigdy struktury Watykanu nie oplatała pajęczyna tak szczelna i groźna, jak w okresie powojennym, gdy Kościół stał się głównym przeciwnikiem ideologicznym systemu komunistycznego.
Papież Paweł VI /fot. KNA-Bild
O

O rzekomych bądź prawdziwych agentach, przy pomocy których komunistyczne służby miały inwigilować Watykan, napisano już sporo, jednak dowodów najczęściej nie przedstawiano. Swój wywód opieram na dokumentacji publikowanej. Nie zawiera ona specjalnie ekscytujących szczegółów, za to pozwala zrozumieć mechanizm wieloletniego, cierpliwego, żmudnego rozpracowywania struktur watykańskich. Udział służb specjalnych PRL w tych działaniach był znaczący, ale ma swoją specyfikę i wymaga odrębnego potraktowania.

Policja myśli Bobkowa

Model walki z Kościołem został wypracowany przez Komitet Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR (Komitiet Gosudarstwiennoj Biezopastnosti SSSR - dalej KGB) w latach 60. Dojrzała wówczas koncepcja powołania specjalnej jednostki odpowiedzialnej za zwalczanie dywersji ideologicznej. W tych bowiem kategoriach analitycy...

19783

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]