Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Papieski łącznik

Papieski łącznik

27.01.2009
Czyta się kilka minut
Dokumentacja SB o inwigilacji ks. Adama Bonieckiego to nie tylko ważny przyczynek do działań wywiadu PRL w Watykanie. Skłania ona też do nowych pytań o relacje Kościół-państwo w latach 80. i rolę Jana Pawła II dla budowania przestrzeni wolności, w której tacy duchowni jak ks. Boniecki mogli realizować swą misję.
Druk pierwszego wydania polskiego "L'Osservatore Romano". Od lewej: Antonio Magiotto, ks. Adam Boniecki i Elżbieta Jogałła. Watykańska drukarnia, 1979 r. /fot. z archiwum ks. Adama Bonieckiego
W

Wybór Jana Pawła II sprawił, że wkrótce po 1978 r. pojawiła się możliwość poszerzenia jednej z przestrzeni wolności. Oto w relacjach Kościół polski i Watykan z jednej strony, a władze PRL z drugiej pojawiła się kwestia rozpowszechniania w kraju stworzonej wtedy polskiej edycji watykańskiego dziennika "L’Osservatore Romano". Polska wersja miała być miesięcznikiem - wydawanym w Watykanie, a więc poza komunistyczną cenzurą, ale kolportowanym w kraju, i to poza kontrolowanym przez władze obiegiem, bo głównie przez parafie. Szefem redakcji, mieszczącej się w Rzymie, Papież mianował ks. Adama Bonieckiego, marianina i redaktora "Tygodnika Powszechnego".

Wyjątkowość tej sytuacji sprawiła, że dzieje polskiego "L’Osservatore Romano" są dziś ważne nie tylko dla dziejów wolności prasy w PRL. Historyczny wymiar obecności watykańskiego pisma w komunistycznym państwie może...

22567

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 19 na 20 października do momentu zakończenia głosowania w wyborach samorządowych 21 października. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej - czyli publicznie nakłaniać lub zachęcać do głosowania w określony sposób, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny od 500 tys. do miliona zł.  

 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]