Reklama

Ostry dyżur

Ostry dyżur

18.02.2008
Czyta się kilka minut
Jest publicystą rzadkiej klasy, podejmującym się jednak obowiązków doraźnych. Komentuje bieżące wydarzenia, stawiając niezwłocznie diagnozy, z reguły celne. Kieruje uwagę na sedno sprawy, pomijając zwodnicze szczegóły, choć nie stroni od anegdoty, zwłaszcza gdy chce wskazać historyczne precedensy problemu.
Z

Zachowuje się, słowem, jak wytrawny chirurg na ostrym dyżurze w pogotowiu ratunkowym, gdzie zwykle dulczą młodzi praktykanci.

Zawód reporter

Z łaski historyków piśmiennictwa tylko dwa działy dziennikarstwa dostąpiły przywileju zaliczania ich do literatury pięknej. Chodzi o reportaż i publicystykę, ale nawet one wpuszczane są na salony z ociąganiem i warunkowo.

Jest spora gromada znakomitości, które terminowały jako reporterzy. Za ich protoplastę uchodzi Pliniusz młodszy, który w prywatnym liście do historyka Tacyta, opisał zwięźle i barwnie wypadek, jaki zdarzyło mu się 24 sierpnia 79 r. po Chrystusie zobaczyć w Zatoce Neapolitańskiej. Mowa o zagładzie Pompei. Pliniusz miał wśród następców rój mężów stanu, pisarzy, historyków i tzw. celebrytów, którym traf zapewnił rozgłos albo pomógł w karierze dzięki temu,...

12025

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]