Reklama

Okrucieństwo ołówka

17.06.2008
Czyta się kilka minut
Pisarz, jak każdy człowiek, ma swoje przyzwyczajenia. Na przykład Wiesław Myśliwski pisze powieści ołówkiem. Przez całe lata był to ołówek 3H, twardy, ale dający się stosunkowo łatwo gumkować. "Nie znoszę skreśleń, pierwszy rękopis musi być czyściutki, ładny" - tłumaczy.
(

(Dopiero w kolejnej wersji, pisanej długopisem, pisarz pozwala sobie na uzupełnienia, poprawki, przestawki, niekiedy kreśląc gwałtownie - jakby mścił się na tekście za to, że przedtem musiał go tak cyzelować.) Po 1989 r. ołówki 3H zniknęły, bo zamknięto fabrykę, która je produkowała. Pan Wiesław, przyzwyczajony do tego, że w trakcie pisania naciska na papier z określoną siłą, nie był w stanie pracować. Na szczęście jeden ze sklepów papierniczych sprowadził dlań skądś ołówki o podobnych parametrach. Po zrobieniu zapasów można było wrócić do pisania. Może to tłumaczy długą przerwę między "Kamieniem na kamieniu" a "Widnokręgiem"?

Lubię, kiedy pan Wiesław opowiada o pisaniu. Miałem ostatnio okazję przysłuchiwać się rozmowie, którą prowadził z nim Dariusz Nowacki. Spotkanie odbyło się w ramach "Literaturomanii" - dwudniowej imprezy towarzyszącej wręczeniu Nagrody...

3509

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]