Obrotna rodzina ministra

W mediach pojawiło się kilka wątków związanych z dawną działalnością biznesową ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz jego rodziny, a także dowody, iż za zakupem wadliwych maseczek ochronnych przez rząd mogła stać protekcja jego bliskich i znajomych.
Czyta się kilka minut
Łukasz Szumowski w trakcie konferencji prasowej, Warszawa, 19 maja 2020 r. / Fot. Tomasz Jastrzębowski / Reporter / East News /
Łukasz Szumowski w trakcie konferencji prasowej, Warszawa, 19 maja 2020 r. / Fot. Tomasz Jastrzębowski / Reporter / East News /

Największe potencjalne nadużycia wiążą się z ignorowaniem konfliktu interesów przez instytucję przyznającą firmom granty na badania naukowe, m.in. medyczne: w tym przypadku brat przyszłego ministra występował faktycznie jako wnioskodawca i ekspert oceniający projekty, choć dzięki kruczkom proceduralnym formalnie pozostawał z tych ról wyłączony.

Niektóre omawiane w tym wątku nadużycia miały miejsce na długo przed tym, gdy Łukasz Szumowski postanowił wykazać się w polityce. Tego rodzaju „obrotnych” ludzi, właśnie obracających się – bez naruszania prawa – między biznesem a instytucjami władzy, których łaskawe oko ułatwia interesy, było i jest w polskiej polityce sporo. To niezmienny wyrzut pod adresem każdej ekipy rządzącej, że bez czekania na nagły przypływ przyzwoitości nie wprowadzała coraz skuteczniejszych ograniczeń prawnych (choćby dotyczących lustracji majątkowej rodzin urzędników). Pretensje te trzeba mieć zwłaszcza do obecnej władzy, która tyle kapitału zbija na pohukiwaniach o walce z patologiami. I nie zmieni tego fakt, że obecne zainteresowanie rodziną Szumowskich to kampanijny zabieg, mający podkopać popularność obecnego ministra.

Czytaj także: Sztukmistrz z Anina - Małgorzata Solecka o Łukaszu Szumowskim

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 22/2020