Reklama

Nonkonformista do bólu

Nonkonformista do bólu

17.09.2012
Czyta się kilka minut
Pier Paolo Pasolini wbijał szpile tym, którzy widzieli w nim sojusznika. Był zawsze w kontrze, twierdził, że jedyną wolnością jest wolność wyboru śmierci. I uparcie powtarzał: „Nie chcę moralizować”.
Pier Paolo Pasolini podczas demonstracji w obronie praw Basków, zorganizowanej przez Komunistyczną Partię Włoch. Rzym, 1972 r. Fot. Leemage / East News
P

Pasolini jest pamiętany bardziej za swoją śmierć niż za życie. Skandaliczny pierwiastek, jaki tkwił w niejasnym do dziś mordzie z rąk siedemnastoletniego Giuseppe Pelosiego (męskiej prostytutki), wymusił potrzebę zracjonalizowania tego bezsensownego końca. Zrodziła się więc legenda twórcy opętanego popędem Tanatosa, stymulującego własną zagładę. Już kilka lat wcześniej japoński wydawca wywiadu rzeki z Pasolinim, przeprowadzonego w 1968 r., dał na okładkę prowokujące pytanie: „Czy Pasolini jest włoskim Mishimą, żyjącym między mitycznym światem a rewolucją?”. Yukio Mishima w akcie niezgody na polityczny status Japonii popełnił seppuku. Jednak Pasolini – bitnik i misjonarz – mocno trzymał się życia.

ZAWSZE WBREW

Wybór esejów, wydany w 90. rocznicę urodzin artysty, przypomina o tym, co przed tragiczną nocą 2 listopada 1975 r. na plaży w Ostii stanowiło o...

15858

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]