Reklama

„Nikogo nie sądziłeś”

13.12.2008
Czyta się kilka minut
W obliczu cudzego bólu trudno znaleźć słowa. Kimże jestem, bym ośmielał się w obliczu cierpiącego bronić Boga?
Adwent /fot. KNA-Bild
N

Nazwę ją Łucja. Miała dziewiętnaście lat, blond włosy, drobną figurę, ogniki w oczach i apetyt na życie. I raka kości. Walka o życie, kilka chemii, szpitale, w końcu wyrok. Zostało kilka tygodni. Przyjęła to zadziwiająco spokojnie. Przynajmniej odjęto jej straszliwą niepewność walczącego o życie. Poczuła się wolna i spokojna. Prosiła, by nie przedłużać uporczywie jej życia. Najbardziej martwiła się o rodziców. Chciała umierać religijnie, otoczona modlącą się rodziną. Zaplanowała pogrzeb. I poprosiła o namaszczenie chorych.

Po wizycie księdza jej spokój znikł. Łzy, bunt, strach. Usłyszała, że nie ma pewności, czy już sobie zasłużyła na niebo. Że, z drugiej strony, to jest najlepszy dla niej moment na śmierć, skoro teraz Bóg ją zabiera. Potem jeszcze sąsiadka jej powiedziała, że wybrańcy Boży umierają młodo. I tego dnia Łucja się zbuntowała. Zrezygnowała z Boga...

9476

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]