Reklama

Niewolnicza praca dla papieża

Niewolnicza praca dla papieża

16.08.2021
Czyta się kilka minut
Prokuratura w Padwie oskarżyła kierownictwo agencji pracy tymczasowej i drukarni, gdzie powstawały m.in. książki papieża, o korzystanie z niewolniczej pracy pakistańskich imigrantów.
C

Czy warto pisać te wszystkie piękne słowa, skoro za ich publikacją kryje się wyzysk najbiedniejszych? – zapytał Franciszka, na łamach dziennika „Il Secolo XIX”, włoski pisarz Maurizio Maggiani. Prokuratura w Padwie oskarżyła kierownictwo agencji pracy tymczasowej i drukarni, gdzie powstawały m.in. książki papieża, o korzystanie z niewolniczej pracy pakistańskich imigrantów. Maggiani, którego powieści także były tam drukowane, zastanawia się, co autorzy powinni w takiej sytuacji robić.

„Uderzyło mnie to pytanie” – odpisał papież, przyznając, że współudział w wyzysku jest grzechem. Reakcją powinno być, jego zdaniem, nagłośnienie problemu, rezygnacja – nie z pisania i twórczości, tylko z usług skompromitowanych firm – oraz ustępowanie miejsca zepchniętym na margines, nawet za cenę własnej korzyści i wygody. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Myślał, myślał i co wymyślił? Przestanie pisać te swoje smętne dyrdymały? Zerwie współpracę z wydawcą? Napisze kolejne, imiennie adresowane listy otwarte do "współwinnych"? Przecież lista jest długa: J.K. Rowling, Barack Obama - żeby wymienić tylko dwa nazwiska, z dumą przywołane przez pana prezesa w niedawnym wywiadzie dla jakiejś ekonomicznej gazety. Franciszka przemilczał, podobne jak setki innych, w tym Umberto Eco (nie żyje, nie zrehabilituje się - pozostanie go symbolicznie potępić), Stephena Kinga, autorów rozlicznych podręczników szkolnych itd., ale czy to umniejsza ich winę? Drukują tam również dla wydawnictwa Bompiani i wcale ne jest pewne, czy nasza niedawna Noblistka nie ma czegoś za uszami. ;) Naprawdę trzeba reklamować takich pajaców?
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]