Czy warto pisać te wszystkie piękne słowa, skoro za ich publikacją kryje się wyzysk najbiedniejszych? – zapytał Franciszka, na łamach dziennika „Il Secolo XIX”, włoski pisarz Maurizio Maggiani. Prokuratura w Padwie oskarżyła kierownictwo agencji pracy tymczasowej i drukarni, gdzie powstawały m.in. książki papieża, o korzystanie z niewolniczej pracy pakistańskich imigrantów. Maggiani, którego powieści także były tam drukowane, zastanawia się, co autorzy powinni w takiej sytuacji robić.
„Uderzyło mnie to pytanie” – odpisał papież, przyznając, że współudział w wyzysku jest grzechem. Reakcją powinno być, jego zdaniem, nagłośnienie problemu, rezygnacja – nie z pisania i twórczości, tylko z usług skompromitowanych firm – oraz ustępowanie miejsca zepchniętym na margines, nawet za cenę własnej korzyści i wygody. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















