Reklama

Nienasycone pragnienie kolejnych chwil

Nienasycone pragnienie kolejnych chwil

20.12.2006
Czyta się kilka minut
1

1.

Tamten wieczór, w Parku Żeromskiego: bawiliśmy się z Joasią w chowanego, leżałem na wilgotnej ziemi, w krzakach, nie chciałem wyjść. Joasia długo chodziła po alejkach - zapadł zmrok - i wołała: "Krzysiu! Krzysiu! Gdzie jesteś?".

Tak dobrze to pamiętam - ale to było kiedyś, już nie jest teraz. Nigdy nie będzie. Nie wróci.

Albo te ręce ojca, pewne, bezpieczne. Trzymałem je, frunąc w powietrzu jak na karuzeli. Jak bym chciał wrócić do tego momentu, zapamiętać z niego coś więcej; jego twarz, co mówił, może nasz wspólny śmiech?

Ale nie wrócę. Nie dostanę drugiej szansy. Niczego innego nie zapamiętam... już nigdy nie będzie jak zeszłego lata.

Ludzie, zdarzenia, rzeczy wymykają się nam z rąk, uciekają nam, ostatecznie, bezpowrotnie; mijają, stają się byłe, stają się przeszłością. Nie...

24204

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]