Reklama

Niedziela i tron

Niedziela i tron

08.03.2021
Czyta się kilka minut
Z

Zapraszamy wszystkich do budowania kultury niedzieli wolnej od przymusu pracy” – napisali polscy biskupi w liście w 1700. rocznicę ogłoszenia przez Konstantyna Wielkiego niedzieli jako dnia wolnego. Zachęcają, by niedziela wiązała się z odpoczynkiem i „odrodzeniem osłabionych więzi rodzinnych i społecznych”.

To postulaty oczywiste. Wątpliwości budzi jednak sama okazja. IV wiek rozpoczyna erę tzw. konstantynizacji Kościoła. Cesarz dostrzegł polityczną wartość współpracy z biskupami: gminy chrześcijańskie miały stabilną strukturę, obecną we wszystkich prowincjach. Jako zwierzchnik wszystkich religii imperium m.in. zmusił biskupów do zredagowania wspólnego wyznania wiary; kolejni władcy, jak Justynian, dla uspokojenia sytuacji w cesarstwie bez wahania wtrącali się w spory teologiczne czy personalne. Władza polityczna za prawa sprzyjające Kościołowi kazała sobie płacić lojalnością, ale dla obu stron był to korzystny układ.

I nieprzypadkowo w procesie zbratania hierarchii z władzą świecką upatruje się dziś korzeni najpoważniejszych kryzysów Kościoła. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, zajmujący się również tematami historycznymi oraz dotyczącymi zdrowia. Z  „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Studiował historię na Uniwersytecie...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

mają biskupi 3-4 niedziele w miesiącu wolne od handlu. MOŻE BY TAK 1 NIEDZIELA W MIESIĄCU WOLNA OD KŁAMSTWA, MANIPULACJI I NIENAWIŚCI? A jeżeli to za wiele to może przynajmniej jedna na kwartał?

Przy wprowadzaniu ograniczeń dominowały opowieści o "bezwzględnych" właścicielach sieci handlowych i wyzyskiwanych "niewolniczo" pracownikach handlu przy całkowitym pomijaniu klientów, tak jakby handel to było tylko miejsce olbrzymich zarobków jednych i "przymusowej" pracy drugich. Ten brak podkreśla dobitnie katolickie zakłamanie, które towarzyszyło i jest u podstaw tych zmian. Jeżeli pytałem katolickich zwolenników tych zmian dlaczego ludzie kupowali w niedzielę, padała odpowiedź: "z przyzwyczajenia". Tylko że to jest GŁUPOTĄ. To byłoby słuszne, gdyby kiedyś można było kupować tylko w niedzielę i święta (i może w niektóre pozostałe dni), a po wprowadzeniu szerokich możliwości zakupów w dni powszednie ludzie nadal "z przyzwyczajenia" kupowaliby w niedzielę.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]