Reklama

Ładowanie...

Nie uczmy wszystkich wszystkiego

05.03.2008
Czyta się kilka minut
Przekleństwem dzisiejszego systemu edukacji "3 + 3" jest to, że nauczyciel zaczyna za każdym razem od nowa. Przy czym pierwszy rok trzeba odliczyć na rozpoznanie klasy i próbę wyrównania jej poziomu.
S

Sprawa systemu edukacji powraca po okresie, gdy wszelkie decyzje podejmowano w sposób skandalicznie arbitralny, kierując się racjami ideologicznymi, a przyjmowano je w atmo­sferze publicznego skandalu. Nie jest dobrze, gdy osoba ministra wywołuje aż takie emocje jak było to za czasów Giertycha. Poza tym od reformy AWS-owskiej upłynęło już wystarczająco dużo czasu, by możliwa była ocena jej skutków praktycznych. Dojrzewa świadomość, że konieczne są zmiany.

Wyrównywać znaczy obniżać

Chociaż z największą krytyką spotyka się gimnazjum jako szkoła "przejściowa", sprzyjająca powstawaniu poważnych problemów wychowawczych i o niejasnej roli edukacyjnej, to jedyne propozycje zmian, jakie usłyszeliśmy ze strony minister Hall, dotyczą nie owego problematycznego "środka", ale początku i końca edukacji, czyli posłania dzieci do szkół o ...

6934

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]