Reklama

Wojna na kanony

Wojna na kanony

17.11.2009
Czyta się kilka minut
Problem, z jakim się dziś spotykamy w krytyce literackiej, polega na zbyt ankietowym podejściu do literatury. Od czasu do czasu żąda się od krytyków, żeby zdecydowanie powiedzieli, który pisarz jest niedobry, a który dobry, który jest klasykiem, a którego twórczość nadaje się do śmieci.
Ryszard Krynicki i Stefan Chwin wśród publiczności dyskusji o kanonie literatury polskiej podczas Festiwalu im. Conrada, Aula Centrum Studiów Humanistycznych UJ, 3 XI 2009 r. /fot. Grażyna Makara
M

MICHAŁ PAWEŁ MARKOWSKI: Problem, z jakim się dziś spotykamy w krytyce literackiej, polega na zbyt ankietowym podejściu do literatury. Od czasu do czasu żąda się od krytyków, żeby zdecydowanie powiedzieli, który pisarz jest niedobry, a który dobry, który jest klasykiem, a którego twórczość nadaje się do śmieci. Przygodnymi ankietami zastąpiliśmy poważną debatę na temat tego, jak należałoby rewidować polską kulturę, żeby dało się w niej żyć, oddychać i myśleć.

Zamiast ankiet i plebiscytów potrzebujemy rewizji - takich, którymi rozpoczął się wiek XX. Jedną z nich postulował Karol Irzykowski już w roku 1909, drugą - Stanisław Brzozowski w "Legendzie Młodej Polski". To dwa zaprzepaszczone projekty przebudowy polskiej kultury. Kolejny zasygnalizował Gombrowicz w pierwszym tomie "Dziennika". Pisał w nim tak oto: "Byłoby fatalne, gdybym wzorem wielu Polaków...

25123

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]