– powiedział premier Włoch Matteo Renzi po przegranym referendum, które – choć dotyczyło ordynacji i niektórych zapisów konstytucji – przerodziło się w plebiscyt za lub przeciw rządowi.
/ Fot. Claudio Giovannini / AFP / EAST NEWS
Zresztą to sam Renzi ogłosił, że w przypadku odrzucenia reformy odejdzie. Przeciw głosowali więc nie tylko zwolennicy konstytucjonalnego status quo, ale pospołu przeciwnicy rządu: od anarchistów i lewicowców po populistyczny Ruch 5 Gwiazd i prawicową Ligę Północną. Po ogłoszeniu wyniku kurs euro spadł do poziomu najniższego od 20 miesięcy, a przed Włochami rysuje się perspektywa „rządu technicznego” lub przedterminowych wyborów. O sytuacji we Włoszech pisze też Paweł Bravo na stronie internetowej „TP”. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















