Reklama

Nie przyschło

Nie przyschło

29.10.2012
Czyta się kilka minut
Minął rok od wydania zakazu wystąpień medialnych dla księdza Adama Bonieckiego. Niestety, wszystko, co napisaliśmy wówczas, komentując decyzję prowincjała Zgromadzenia Księży Marianów, pozostało w mocy.
Toruń, Dwór Artusa, 26 stycznia 2012 r. Fot. Przemysław Szyszka / SE / EAST NEWS
W

Właściwie moglibyśmy przedrukować nasze komentarze sprzed roku, nie zmieniając w nich ani przecinka. Podejmujemy tę kwestię dzisiaj, tym bardziej że jej inicjatorom i decydentom wydaje się pewnie, że już „przyschła”. Otóż nie przyschła: dla jednych pozostaje wciąż bolesna i otwarta, inni uznali, że w naturze Kościoła nie leży zdolność do wycofywania się z raz podjętych decyzji, choćby były bezzasadne i gorszące.

Racje, które stały za owym zakazem, nie zostały do dzisiaj ujawnione i coraz silniejsze staje się poczucie, że nie było ich w ogóle, poza chęcią upokorzenia naszego redaktora seniora. O tym, ile stracił Kościół na nieobecności księdza Adama w mediach – na nieobecności jego przyjaznej światu i zarazem kompetentnej prezentacji kościelnego nauczania (warto podkreślić, że nikt poważny nie zarzucił mu rozminięcia się z tym ostatnim) – pisze na następnej stronie Marek Zając...

1690

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]